Thursday, 28 November 2013

Kopytka!

Kopytka ze smażoną na maśle cebulą
przepis podstawowy


Przepis powstał dla artykułu: http://wojtekdanczak.natemat.pl/83105,gnocchi-gnioki-i-kopytka i wymaga teraz bezzwłocznej publikacji. Receptura najzwyklejsza, domowa, która na pewno kojarzy się każdemu z Was. Chodzi o najprostsze na świecie kopytka, bo kto nie miał kiedykolwiek z nimi do czynienia lub nie pochłaniał ich, kiedy od razu wychodziły z wody. 

Podając proporcję, głównie mam tutaj na myśli mąkę, ponieważ nigdy nie zużywam takiej samej ilości. Robię to po prostu na oko i po lekkiej wprawie nie mam z tym problemu. Ważne jest, aby użyć jej na tyle by dobrze masa ziemniaczana zespoiła się z innymi składnikami, a gotowane kopytka nie rozpadły się w garnku. Taka mała rada ode mnie ;)

Jak podawać? Najprościej. Z lekko podduszoną i podsmażoną na maśle cebulką. Można je również potraktować jako dodatek do przeróżnych gulaszów, bitek, a ogólniej mówiąc, do każdej potrawy podawanej z sosem. 

Niebawem przepis na gnocchi!

Składniki:
- 800 g ugotowanych w osolonej wodzie ziemniaków
- 1 całe jajo
- 2 łyżki rozpuszczonego masła - minimum 80 % tłuszczu
- mąka, tyle ile zabierze ok. 1,5 szklanki

Smażona cebula, porcja na małą patelenkę:
- 1 duża cebula
- 2 łyżki masła
- 3 łyżki oliwy

Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki odcedzam.


Ziemniaki przeciskam przez praską na stolnicę, lekko podsypaną mąką.


Jajko rozkłócam, masło rozpuszczam. 


W ziemniakach robię dołek i dodaję jajka.


Wlewam masło i dodaję połowę mąki.


Lekko zagniatam i resztę mąki dodaję podczas szybkiego zagniatania. 
W razie potrzeby zwiększam ilość mąki.


Pamiętajcie o podsypywaniu, gdyż ciasto łatwo przywiera do stolnicy.



Odrywam kawałek ciasta i roluję długi i podłużny wałek. Odcinam pod ukosem kopytka    o  dowolnej wielkości.


Lekko podsypuję mąką i układam w odstępach, aby się nie posklejały. Następnie wrzucam do gotującej się, posolonej wody, a kiedy zawrze i kopytka wypłyną na wierzch, od razu przekładam na talerze.


Cebulę kroję w drobną kostkę i dodaję na patelnię z oliwą i 2 łyżkami masła. Szklę na wolnym ogniu przez 15 minut, aż stanie się złota i miękka. 


Pod koniec smażenia dodaję ostatnią łyżkę masła, aby tłuszcz dokładnie pokrył moje kopytka! 

Kopytka wrzucam na patelnię, zwiększam ogień i przez minutę lub dwie mieszam na patelni, aby złapały kolor podduszonej cebuli. Od razu podaję!




1 comment: