Lukier na bazie soku z pomarańczy
rodzynek i mleka
Nie wiem czy duży kłopot sprawia Wam przygotowywanie lukru, ale mi z początku nie wychodził zawsze idealnie gładki i lśniący. Zdarzało się, że był zbyt płynny, czasem nawet zbyt gęsty, miał dużo grudek, bo cukier, nie został dobrze przesiany. Także metodą prób i błędów, udało mi się pozyskać przepis na całkiem dobry lukier, na bazie świeżo wyciskanego soku z pomarańczy, a dodanie rodzynek, zdecydowanie wyróżnia go, bo jedząc, np. drożdżówki, osiada razem z cukrem na bułeczce.
Składniki:
- 3/4 szklanki dobrze przesianego cukru pudru
- sok z jednej pomarańczy
- 1 łyżka mleka
- 1 łyżka wrzącej wody
- 3 łyżki rodzynek nasączonych w gorącej wodzie
Przygotowanie:
Rodzynki przekładam do szklanki i zalewam wrzątkiem, tak aby woda przykryła je cienką warstwą. Odstawiam na 15 minut.
Cukier przesypuję do miski, wyciskam sok z pomarańczy i lekko mieszam.
Wlewam mleko i wodę, mieszam szybko rozcierając cukier po ściankach naczynia, do uzyskania takiej konsystencji.
Rodzynki odcedzam, przepłukuję wodą i dodaję do lukru.
Lukrem dekoruję KAŻDY bez wyjątku, lekko przestudzony deser i odstawiam aby polewa zastygła. A na zdjęciu moje cuda, na które przepis opublikuję niebawem!
Uwagi:
- do lukru, możecie dodać skórkę otartą, z całej pomarańczy

Świetny sposób na lukier !
ReplyDeleteSzkoda tylko że tak panicznie bolą mnie po nim zęby :P