Składniki :
Sos
- 1 łodyga selera naciowego
- 1 cebula, obrana
- 2 łyżki oliwy czosnkowej ( lub 2 łyżki zwykłej oliwy i 2 ząbki czosnku )
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 2 puszki pomidorów, obie po 400 g, oraz ok. 800 ml wody ( po wypłukaniu tychże puszek )
- łyżeczka cukru
- 3/4 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu
Pulpety
- 500 g mielonego mięsa z indyka
- 1 jajo
- 3 łyżki tartej
- 3 łyżki utartego parmezanu
- 2 łyżki drobno posiekanej cebuli i selera ( ze składników na sos )
- 1 łyżeczka sosu Worcestershire
- 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
Cebulę i seler kroję w mniejsze kawałki. Przekładam do blendera i rozdrabniam, można również bardzo drobno posiekać.
Wlewam na patelnię oliwę aromatyzowaną czosnkiem lub wlewam oliwę i rozgrzewam ją. Dodaję całe ząbki czosnku i rumienię je. Kiedy zbrązowieją, zdejmuje je z patelni.
Dodaję cebulę z selerem, odkładam dwie łyżki do masy na pulpety. Szklę i dodaję tymianek. Następnie dodaję pomidory, świeże lub z puszki. ( Ja zrobiłem pół na pół, czyli 400 g pomidorów zwykłych i 400 g pomidorów, najpierw sparzonych, a potem obranych i pozbawionych gniazd nasiennych. Płuczę teraz dwukrotnie puszkę po pomidorach i wlewam płyny na patelnię. Doprawiam cukrem, solą i pieprzem. Mieszam i zostawiam pod przykryciem, aby się dusiło, do czasu aż przygotuję pulpety.
Mięso dodaję do miski, dodaję cebulę z selerem, bułkę tartą, wbijam jajko i dodaję przyprawy.
Dodaję starty parmezan.
Składniki na pulpeciki łącze, najlepiej ręką, ale można też łyżką. Ważne by nie robić tego za długo. Jeśli masa jest "rozlazła" i mało zbita, dodaję więcej tartej bułki. Następnie formuję małe kuleczki, dobrze jest to robić zwilżonymi w wodzie dłońmi. Powinno wyjść około 50.
Do sosu pomidorowego, dodaję pulpeciki. Gotuję w sosie około 30 - 40 minut.
A ziemniaki ? Gotuję w osolonej wodzie. Odcedzam, dokładnie ubijam. Można użyć do tego nawet praski do ziemniaków. Dodaję 3 łyżki śmietany, oraz świeży koperek, około dwóch łyżek, ścieram też odrobinę gałki muszkatołowej, tak 1/8 łyżeczki. Dokładnie mieszam. I podaję razem z klopsikami.
Jest to tylko moja własna propozycja podania. Śmiało możecie podać całość z ryżem, ziemniakami, kuskusem, itd. Jeśli zostanie Wam trochę klopsików, albo przygotujecie obiad z podwójnej porcji składników śmiało zamroźcie, wcześniej przestudzone pulpeciki razem z sosem w odpowiednim do tego celu pojemniku.
Przepis pochodzi z książki :
Kuchnia. Przepisy z serca domu.
Nigella Lawson
No comments:
Post a Comment