Szukałem, szukałem aż znalazłem. Zwykle niezwykły przepis, bo na zdjęciu wyglądał jak normalny obiad, jednak największe wrażenie zrobiła na mnie ta cebula, bo nigdy pod taką postacią jej nie jadłem. Oficjalna nazwa dla tego dania to : Chicken Piccata , ale by nie mieszać moim rodzicom w głowie, użyłem nazwy jak w opisie ;) Polecam to danie każdemu, kto ma ochotę ze zwykłego kotleta, ziemniaka i cebuli zrobić coś na miarę prawdziwej restauracji! :)
Składniki:
- 3 czerwone cebule
- 2 żółte cebule
- 1/4 szklanki oliwy
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- 2 łyżki soku z cytryny
- 2 łyżki soku z cytryny
- 2 ząbki czosnku
- 3/4 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki świeżego tymianku
- 1 łyżka posiekanej natki
Do miski wlewam, oliwę, przeciskam czosnek, dodaję musztardę, sól, pieprz, sok, tymianek i natkę. Łączę ze sobą.
Cebule obieram i kroję w ćwiartki. Mieszam z sosem i przekładam do formy wyłożonej papierem do pieczenia, piekę 40 minut w 190 stopniach. ( Uwaga! Jeśli w misce zostanie wam sos, nie wybierajcie reszty i nie polewajcie cebuli. Zróbcie to dopiero po upieczeniu. )
Zajmijmy się kurczakiem:
- 2 piersi kurczaka
- 3/4 szklanki mąki
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 2 duże jajka
- 2 łyżki wody
- 1 szklanka bułki tartej
- opcjonalnie 1 łyżeczka tymianku
- oliwa
Pierś dzielę na pół, uzyskując dwa kotlety. Tak samo, robię z drugim filetem i wkładam go do woreczka foliowego i roztłukuję, ale tak, by nie podziurawić struktury mięsa.
Do głębokiego talerza wsypuję mąkę, dodaję sól i pieprz. Mieszam. W kolejnym naczyniu rozkłócam jajka z wodą i dodaję tymianek. Do trzeciej miski wsypuję bułkę tartą. Panieruję kotlety w kolejności:
Mąka,
jajka,
bułka.
Przygotowane kotlety chowam do lodówki na około 15-30 minut.
W między czasie przygotowuję ziemniaki:
- 1,5 kg ugotowanych ziemniaków
- 1/4 szklanki mleka
-1/2 szklanki maślanki
- 4 łyżki masła
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- posiekana natka do dekoracji
Ziemniaki przeciskam przez praskę do miski. Następnie ustawiam ją na kąpieli wodnej
i dodaję wszystkie składniki. Dokładnie mieszam i ewentualnie dosalam. Ziemniaki zostawiam na kąpieli, do momentu usmażenia kotletów. Przed podaniem na talerz udekoruję je natką.
Sos:
- 100 g masła
- 1/2 szklanki soku z cytryna
- 4 plastry cytryny
- posiekana natka pietruszki
Masło rozpuszczam na patelni, na bardzo małym ogniu. Następnie dodaję sok i plastry cytryny. Zwiększam grzanie, ale nie maksymalnie (!) i często mieszając pilnuję sosu przez około 5 minut.
W między czasie smażę na oliwie kotlety.
Ziemniaki przekładam na talerz, obok układam usmażonego kotleta i polewam go sosem
(nie przesadzajcie z ilością sosu! przez przypadek możecie zrobić cytrynowego kotleta ;) ), nie zapominam o cebuli ;), którą polewam pozostałym w misce sosem.
Nic straconego jeśli :
- za mocno rozbijecie fileta i zrobią się w nim niewielkie dziury. Zróbcie po prostu grubszą panierkę, i przełóżcie kotleta na osobny talerz, wcześniej wysmarujcie naczynie cienką warstwą oleju lub oliwy. W lodówce kotlet się "zbije".
- usmażony kotlet za szybko się zezłoci, a w środku pozostanie surowy. Połóżcie go na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i przykryjcie folią aluminiową. Pieczcie kurczaka w 180 stopniach przez ok. 10 minut.
* przy dodawaniu do sosu, soku z cytryny możecie dolać 1/2 szklanki białego wina.
Przepis zaczerpnięty ze strony : http://www.barefootcontessa.com/
No comments:
Post a Comment